ekrany - 1% podatku -
gumie do żucia –
i co wtedy?
7.5. Rekomendujemy optymizm
Optymiści mają lepsze życie od katastrofistów-czarnowidzów.
W zakresie żywieniowych działań decydentów: chwalmy dobro, nie
popierajmy zła. Uśmiechajmy się i konsekwentnie wyszukujmy
postępowe pomysły. Wyróżniajmy badaczy, producentów
i handlowców, którym naprawdę zależy na ludzkim zdrowiu
(fizycznym, psychicznym, duchowym). Polecajmy naszym krewnym
i przyjaciołom produkty możliwie naturalne, pożywne, pozyskane
bez krzywdzenia czujących istot.
Promujmy przyjazne klientowi, przestrzegające zasad uczciwego
kupiectwa sklepy. Takie sklepy znają przepisy i ich przestrzegają,
50 Są do dyspozycji organizacje
konsumenckie, państwowe i branżowe instytucje
kontrolne, instytucje sanitarne i medyczne. Teraz w Polsce ustala się w tym
zakresie nowocześniejsze przepisy, mające dokładniej chronić konsumentów
i skuteczniej dyscyplinować producentów oraz handlowców.
potrafią też udzielać sensownych porad - w interesie własnym ekrany oraz
swoich klientów. W takich sklepach nikt nie dziwi się, gdy dokładnie
czytasz etykiety albo pytasz sprzedawców o składy produktów.
Nie warto łakomić się na często pozornie niższą cenę towaru
w nieznanym nam sklepie, ponieważ możemy na tym więcej
stracić,
niż zyskać. Co na przykład zrobimy z bublem, którego nie będziemy
mogli zrekompensować dochodzeniem reklamacyjno-
gwarancyjnym? Pozostanie tylko wyrzucenie go na śmietnik.
Gromadźmy czystość – a brudy same odejdą, jeden po drugim.
W końcu, nie jest najważniejsze to, co bywa szkodliwe – ale
decydujące znaczenie posiada to, co przynosi korzyść.
Materiały Europejskiej Organizacji Konsumenckiej (BEUC) donoszą,
że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) prowadzi intensywne
rozmowy z przedstawicielami globalnych producentów żywności
i napojów, na temat ich roli w poprawieniu światowej statystyki
chorób, 1%
podatku których podłoże, przynajmniej w części, leży w sposobie
odżywiania.
WHO pragnie, aby producenci żywności i napojów rozpoczęli
promocję zdrowego odżywiania od zmniejszenia zawartości tłuszczu,
cukru i soli w swoich produktach. W ostatnim czasie, szczególnie
w USA, daje się zauważyć duży nacisk opinii publicznej na
producentów oraz dystrybutorów żywności, których konsumenci
obarczają (nie zawsze słusznie51) odpowiedzialnością za „epidemię”
otyłości.
Również przepisy o znakowaniu żywności, w tym o oznaczaniu
poziomu tłuszczów nasyconych, przyczyniających się do chorób
serca, spowodowały, że
producenci propagują pożywienie z niską
zawartością tego składnika (a nawet wycofują się ze stosowania
tłuszczów zwierzęcych). Prawdopodobnie w 2006 roku, WHO ogłosi
nową światową strategię w sprawie diet, aktywności fizycznej
i szeroko rozumianego zdrowia. Przedstawiono już pierwszą wersję
projektu 1 procent i wywołał on głośną reakcję wielu zainteresowanych
instytucji.
Dużego wsparcia projektowi WHO dostarczą, mające wejść wkrótce
w życie w Unii Europejskiej, unowocześnione przepisy odnośnie na
przykład napisów prozdrowotnych na opakowaniach środków
spożywczych.
Światowa Organizacja Zdrowia dostrzega, iż przewlekłe
choroby
stanowią największy kłopot w krajach rozwijających się,
a dalekosiężna strategia musi uwzględniać problemy
ogólnoświatowe. Jednym z nich jest prawie 60% światowych zgonów
rocznie spowodowanych chorobami kardiologicznymi,
nowotworami, cukrzycą, chorobami układu oddechowego i otyłością
– które to schorzenia mają niezaprzeczalny związek ze stylem
51 Bo przecież każdy ma „swój rozsądek”, prawda?
codziennego konsumowania żywności, z nagminnym spożywaniem
mięsa.
Chwała rozmawiającym, ciągle rozmawiającym i nieustannie coś
negocjującym i uchwalającym. My, ludzie, znamy odwieczną prawdę:
chcesz zmienić świat – zacznij od
1 procent -
|