avene -
ją podtrzyma, np. uśmiechając się
lub kiwając przytakująco głową.
Oczywiście hostessy są różne – są takie, które bardzo lubią roz-
mawiać z ludźmi i angażują się w swoją pracę. Są też takie, które do
tej pracy się nie nadają i starają się nie zwracać na siebie uwagi,
a klientów traktują niemal jak wrogów. Nieśmiała osoba powinna
kierować się do tych pierwszych hostess. Jak je rozpoznać? Wystar-
czy trochę poobserwować hostessy i zobaczyć, jak zachowują się
w stosunku do innych klientów. I możemy wtedy wybrać te, których
zachowanie nam odpowiada. Co więcej, możemy
też wybrać hostessy
według produktu, który promują. Jeżeli jest to produkt, którym je-
steśmy zainteresowani albo zamierzamy go kupić, to będziemy mieli
dodatkowo ułatwioną rozmowę.
Ćwiczenie
Jeżeli będziesz w dużym sklepie samoobsługowym, to znajdź ho-
stessy. Może być tak, że będą one tam tylko w wybrane dni, więc
warto iść tam kilka razy, aby zobaczyć, w które dni jest ich naj-
więcej. Poobserwuj, jak pracują hostessy, jak komunikują się z in-
nymi klientami. Zastanów się, jak mogłaby wyglądać Twoja z nimi
rozmowa.
Ćwiczenie
Podczas tego samego lub następnego pobytu w sklepie podejdź
do dwóch–trzech hostess. Nie musisz
avene z nimi długo rozmawiać. Wy-
starczy, że one będą mówić, a Ty tylko kiwać głową. Aby od nich
odejść, wystarczy się uśmiechnąć i powiedzieć „dziękuję” lub „do
widzenia”.
Ćwiczenie
Jeżeli uznasz, że warto wykonywać powyższe ćwiczenie, to ob-
myśl sobie strategie kolejnych rozmów z hostessami. Jak te roz-
mowy rozwinąć, o co pytać hostessy? I oczywiście zastosuj to po-
tem w praktyce.
Infolinie
Na podobnej zasadzie możemy wykorzystywać infolinie. Może-
my mianowicie dzwonić na różne infolinie (najlepiej byłoby jednak,
gdyby dotyczyły produktów lub usług, którymi faktycznie się intere-
sujemy) i zadawać różne pytania. Te pytania oczywiście powinniśmy
sobie wcześniej przygotować na kartce. Plusem infolinii jest to, że za-
daniem osób tam pracujących jest bycie pozytywnie do nas nasta-
wionymi.
Przypadkowe rozmowy
Zdarza się, że np. gdy stoimy przy kasie sklepowej lub siedzimy
w taksówce, sprzedawczyni lub taksówkach powie do nas coś miłego
lub ciekawego. W takich sytuacjach warto coś odpowiedzieć, nawet
jeśli czujemy opór przed mówieniem. Pamiętajmy o tym, że jeżeli
widzimy pozytywne nastawienie drugiej osoby do nas, to nawet jeśli
nasza odpowiedź będzie nieporadna, to ta druga osoba się na nas nie
pogniewa.
Stopniowo możemy starać zmuszać się do odpowiadania
na controlling
każde wypowiedziane do nas w różnych sytuacjach słowa. Z początku
na pewno nie będzie to łatwe. Ale każda próba, która zakończy się
sukcesem, wzmocni naszą wiarę w nasze siły.
Szukanie sytuacji
Zachęcam również do szukania innych sytuacji, gdzie mamy
dużą pewność, że druga osoba będzie miała pozytywny stosunek do
nas i rozmowa z nią sprawi nam przyjemność. Np. możemy iść na
jakieś wiece poparcia, gdzie będą osoby rozdające ulotki i tłu-
maczące, o co im chodzi.
Ćwiczenie
Zastanów się, gdzie możesz znaleźć osoby, które chętnie by
z Tobą porozmawiały. Wypisz te miejsca,
a następnie zdecyduj,
kiedy się do nich wybierzesz. Pierwsza wizyta tam może mieć cha-
rakter zwiadowczy. Gdy zobaczysz już, co i jak, to za drugim razem
możesz zacząć pierwsze rozmowy.
Ćwiczenie głosu
Jeżeli uważamy, że mamy słaby głos (za cichy, za miękki, co-
kolwiek nam w nim przeszkadza), to warto go trochę poćwiczyć.
Można to robić poprzez czytanie na głos gazet i książek takim gło-
sem, jaki chcielibyśmy mieć. Możemy też od czasu do czasu sobie po-
krzyczeć, co spowoduje, że poczujemy większy respekt dla naszego
głosu.
Ćwiczenie
Krzycz zwroty typu: „ho, ha, hu”, używając różnych głosów
controlling -
|