general topics

general topics

physiogel

physiogel

Nawigacja

Ciekawe miejsca
general topics
physiogel

general topics - physiogel -

jak długo, jak długo jestem tu Jaki dziś mamy dzień nie wiem też nie Patrzę w lustro, szukając resztek uczuć w twarzy mej Czy muszę zabijać z zimną krwią Słyszę ruch myśli, siłę, no siłę zwalczmy siłą ref.: Nie, nic się nie, nic się nie z mych marzeń nie spełniło NIE JESTEŚ TAKI JAK DAWNIEJ R.Rękosiewicz-R.Riedel) Nie jesteś taki jak dawniej, to fakt Błysk z twego oka ktoś dawno już skradł Ktoś wbił niepokój w twe plecy jak nóż To nie przyjaciel, lecz szmata i tchórz Tu żaden lekarz, psycholog, ni ksiądz Tu nie pomoże, bo dla nich to trąd Nie jesteś taki jak

dawniej, to fakt Wszystko w około jest chyba nie tak Ty ciągle szukasz z tego co wiem Straszny niepokój rozpędza twój sen Błądzisz w przeszłości choć wiesz, że to błąd Błądzisz i myślisz, błądzisz i walczysz Jak uciec stąd Chciałbyś być taki jak dawniej, to fakt Czas wszystko zmienił, nie będzie już general topics tak Potrafisz kochać do bólu, do łez Nikt nie odbierze ci tego, ty wiesz Pragnienie czyste masz jak dawniej By ktoś, by ktoś cię pokochać mógł naprawdę By ktoś, by ktoś cię pokochać mógł naprawdę By ktoś, by ktoś cię pokochać mógł naprawdę NIEUDANY SKOK (J.Styczyński-R.Riedel) Zwątpić czy uwierzyć mam Jaki dzisiaj to

ma sens Każdy chciałby tylko przeżyć O wolności nikt już nie, nie wspomina mi Przez okno się wychylam Całuję nocny mrok Za mało pięter, myślę nie, nie, nie uda mi się skok Nie uda mi się skok Paranoja zaśpiewała wyrok mi Paranoja - gdzie są okna, gdzie są drzwi, no gdzie Czuję, że jestem w matni Nie pierwszy to już raz I chyba nie ostatni Ktoś mnie uderzył w twarz Ktoś mnie uderzył, ktoś mnie uderzył w twarz Paranoja zaśpiewała wyrok mi Paranoja - gdzie są okna, gdzie są drzwi I ktoś mi każe wątpić I mówi - robisz błąd Tak wielu przecież czeka Byś w końcu, byś w

physiogel końcu poszedł stąd Przez okno się wychylam Całuję nocy mrok Za mało pięter, już nie, nie, nie, nie uda mi się skok Nie uda mi się skok NIEWINNI I JA CZ. I i II (A.Otręba-R.Riedel) W deszczowy dzień ulicą szedł Spotkałem go, cholerny pech To był niewinny i taką minę miał Teraz już wiem, że los tak chciał Rozmowa krótka, jeden gest Wiedziałem już, że towar pewny jest Ogarnął mnie szaleństwa duch I już niewinnych, niewinnych było dwóch jee..... Do bramy, bo pada deszcz Gdy zaćpiesz przejdzie dreszcz I wróci, wróci tęcza barw I pęknie twój wrogi świat I znów przed życiem, przed życiem pęknie strach Twój strach,

twój strach, twój strach Który cię zmusza, aby ćpać Mama powiedziała mi, że Każdy ma swojego anioła Każdy ma i będzie go miał I będzie go miał, swojego anioła Tak, mama mówiła mi A potem odeszła Gdzie, gdzie byłeś gdy płakał Bóg Gdzie byłeś gdy płakał Bóg Przyszedłeś w słońcu Kiedy przestało padać A po niewinnym zostało isis pharma tylko Zostało tylko, zostało tylko wspomnienie Wspomnienie..... wspomnienie..... A po niewinnym zostało tylko..... NOC I RYTM (A.Otręba-D.Dusza) Idę, mój kompas wiedzie mnie Prawa, lewa wybija mi takt No, pulsujące światła złapały ten rytm Rozkołysane domy migają co krok mi Nocy rytm, nocy rytm to ja W mojej głowie, głowie mej karuzela kręci się Krok,

gubię krok zaplątany w anielskich włosach blond Na barze palec, butelki tańczą znów Wybijam rytm kieliszkiem, cała sala chwieje się Nocy rytm, nocy rytm to ja Znów rytm prowadzi mnie, razem ze mną anioł blond Ja czuję krew, pulsuje we mnie krew Gdy po schodach ciągnie mnie, fala za falą Oddech takt podaje mi, jesteśmy razem, ja i ty Nocy rytm, nocy rytm to ja i ty Nocy rytm, nocy rytm to my O B Ł U D A (B.Otręba-K.Galaś) Zawsze bałeś się ludzi Twój przyjaciel cię znudził Zimny pot cię oblewał Kiedy drogę do nieba chciałeś skrócić Twoje piekło na ziemi Próbowałeś odmienić Choć szukałeś ochrony Matki,

isis pharma -

Ciekawe miejsca
isis pharma

isis pharma

isis pharma

Nawigacja